Jagiellońskie centrum językowe - Wakacyjne kursy językowe
 
Start arrow Kultura i rozrywka arrow Taniec jest w was
 
 
Taniec jest w was Email
Oceny: / 14 KiepskiBardzo dobry 
Autor: Weronika Ostatek   
08.06.2009.

Czy stanie na głowie może mieć coś wspólnego z nauką tańca? Okazuje się, że jest to całkiem skuteczny sposób na wypracowanie prostej sylwetki - punktu wyjścia każdej techniki tanecznej.

- Warsztaty tańca i wizerunku powstały dla studentów szukających nowych form wszechstronnego rozwoju. Swobodny i estetyczny ruch przy muzyce jest pretekstem warsztatów, uczestnicy uczą się tańczyć jakby mimowolnie - wyjaśnia prowadzący zajęcia, doświadczony instruktor i choreograf, Cezary Rossa. Z Trójmiasta do Krakowa ściągnęła go Paula Wojtysiak, która sama pochodzi znad morza. Gdy kilka lat temu przyjechała studiować prawo na UJ, trafnie rozpoznała niszę wśród propozycji dodatkowych zajęć dla młodych ludzi. W 2006 r. pod jej przewodnictwem powstało Stowarzyszenie Wspierania Rozwoju Studentów SAWARES (www.sawares.eu) zajmujące się m.in. organizowaniem cyklicznych warsztatów tańca i wizerunku.

 Image


- Po warsztatowym weekendzie przez tydzień ledwo się ruszałam, a zarazem rozpierała mnie jakaś nowa energia i radość - opowiada Agnieszka Poniewierska, studentka psychologii stosowanej na UJ. Zajęcia tak jej się spodobały, że zachęcała do uczestnictwa w nich wciąż nowe osoby ze swojego otoczenia. Krysię Nadachowską, doktorantkę biologii na UJ, przekonało wyznanie Agnieszki, że te warsztaty zmieniły jej życie. - Zmieniło się moje postrzeganie siebie i swoich możliwość, jestem bardziej otwarta i pełna energii. Polubiłam siebie - dodaje Agnieszka.

Image 


Warsztaty zaczynają się od solidnej rozgrzewki, trzeba stopniowo obudzić całe ciało i przygotować je na spory wysiłek. Uczestnicy próbują swoich sił przywódczych, prowadząc co jakiś czas te wstępne ćwiczenia. Dalsza część treningu wygląda bardziej nietypowo, np. taniec z zasłoniętymi oczami. Jedna osoba uczy się prowadzić, a druga - słuchać bodźców od partnera. Czasami choreograf proponuje zamianę ról - niech faceci poczują, jak to jest oddać się w ręce niezgrabnej 'kluchy', która nie potrafi pewnie prowadzić w tańcu; niech poczują z drugiej strony, jak można czuć się bezpiecznie, gdy druga osoba skutecznie wprowadza nas w obrót. Każdy uczy się w swoim tempie. Krysia opowiada, jak potknięcia i niezgrabności jednych wywołują pozytywne gesty pozostałych ćwiczących:

- Wtedy nawet śmiech jest pozytywny, rozluźnia i oswaja, a nie deprymuje. Każdy przynosi na parkiet całą gamę kompleksów i zahamowań, a tutaj jakby łatwiej pokonywać swoje blokady. Stałą bolączką grup ćwiczących taniec jest niedobór mężczyzn gotowych oddać się temu z pozoru niemęskiemu zajęciu. - Tak myślą faceci, którzy nie lubią tańczyć. Wiem, bo też tak myślałem - przyznaje się Tomek Kaczmarczyk z informatyki na AGH. - Zmieniłem zdanie,  kiedy przekonałem się, jak fajny jest taniec i ile radości może dać. Instruktor dba, aby pozytywnie motywować obecnych na sali chłopaków i przekonać ich, że mogą być silnymi i pewnymi siebie partnerami - nie tylko w rumbie czy cza-czy. Dziewczyny tymczasem oduczają się dominować, dać się prowadzić w tańcu to też sztuka!

Image 


Ważnym elementem każdej edycji są przygotowawcze ćwiczenia w sali gimnastycznej, a później 'tańczenie na basenie'. Skojarzenia ze słynnymi scenami z 'Dirty Dancing' są jak najbardziej na miejscu - chodzi o akrobacje wykonywane w parach. Nikt z uczestników początkowo nie przypuszcza, że będzie z nieukrywaną satysfakcją wykonywał skomplikowane figury i podnoszenia! Cezary na szkoleniu tanecznym 'przemyca' mnóstwo innych, praktycznych zagadnień z zakresu PR, świadomego kreowania swojego wizerunku, mowy ciała.

Gdy zbliża się sesja, pokazuje, jak poprzez ćwiczenia efektywnie wykorzystać obie półkule mózgowe. Trwałe skupienie najłatwiej wypracować tańcem, a umiejętność wyciszenia i koncentracji przyda się potem na niejednym egzaminie czy rozmowie kwalifikacyjnej.

Image 


- Taniec jest w was. Piękno to prostota połączona z naturalną elegancją - choreograf wypowiada te sądy z takim przekonaniem, że już na wstępie uczestnicy czują się jakoś bardziej na swoim miejscu. Jego doświadczenie podpowiada, że każdego można nauczyć tańczyć i świadomie posługiwać się swoją sylwetką. - Warsztaty udowodniły mi po raz kolejny, że nie warto zakładać, że się czegoś nie umie, tylko po prostu spróbować się tego nauczyć. I zazwyczaj okazuje się, że można - opowiada Agnieszka.


Weronika Ostatek

Zdjęcia: Krystyna Nadachowska, Weronika Ostatek i Natalia Zrajko


Zajęcia z tańca i wizerunku kosztują od 8 do15 zł za godzinę.

Na cały cykl składa się 15 godzin ćwiczeń z choreografem na parkiecie i na basenie oraz kilka dodatkowych spotkań powtórkowych.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 
Top! Top!