|
Jak studiuje się w Anglii |
|
|
Autor: Administrator
|
|
02.04.2008. |
|
Z wykładowcami po imieniu O studiach w Anglii opowiada Paweł Szczygielski (Queen Mary, University of London, kierunek Economics and Finance):
 - Uniwersytety w Anglii są nastawione na uczenie przedmiotów przede wszystkim użytecznych, mają świetne zaplecze techniczne a do wykładowców mówi się po imieniu. Studiując ekonomię mam 4 dwugodzinne wykłady i 4 jednogodzinne zajęcia w tygodniu, razem 12 godzin! Oznacza to dużo więcej pracy w domu. Większy nacisk kładzie się na umiejętności praktyczne i potrzeby pracodawców po studiach. Queen Mary ma tylko jedną sesję egzaminacyjną w maju, dwugodzinne egzaminy z każdego przedmiotu stanowią 70% ocen końcowych. Życie studenckie jest zdecydowanie mocną stroną studiowania - Anglicy uwielbiają imprezować. Studia licencjackie kosztują 3000 funtów za rok, magisterskie ok. 10 tys. Każdy obywatel Unii może od ręki wziąć kredyt na czesne. Kredyt spłaca się dopiero przy zarobkach powyżej 15 tys. funtów rocznie, i to tylko 8 % z kwoty powyżej tych 15 tys. Jeśli ten warunek nie zostanie spełniony, kredyt po 40 latach jest umarzany. Do tego można ubiegać się o kredyt na życie przyznawany na podstawie przychodów domu rodzinnego. Koszty życia, przy dobrym gospodarowaniu, nie przekraczają 200 funtów tygodniowo - poza Londynem ceny są o 20-40% niższe. Studenci pracują ile chcą, chociaż wytyczne mówią o maks. 20 godz. tygodniowo. Stawka minimalna - ok. 5 funtów za godz. Czy można sobie samemu poradzić z finansowaniem studiów? Osobiście uważam, że tak, ale jest to bardzo trudne. Z perspektywy dwóch lat mogę stwierdzić, że wybór studiowania tutaj był jednym z najlepszych w moim życiu. |