Jagiellońskie centrum językowe - Wakacyjne kursy językowe
 
Start arrow Praca i pieniądze arrow Dyplom i co dalej?
 
 
Dyplom i co dalej? Email
Oceny: / 9 KiepskiBardzo dobry 
Autor: Zebrała: Elżbieta Dzido   
26.04.2007.

Sonda „SMS”

To pytanie, na które każdy będzie musiał sobie odpowiedzieć. Często ma ono nieco inną formę: zostać w kraju czy wyjechać? Szukać sobie miejsca w Polsce czy odważnie korzystać z szans jakie stwarza Unia Europejska? Rozsyłać dziesiątki cv czy zakładać swoją firmę?
O plany na przyszłość zapytaliśmy studentów.

Piotr Gruszka  politologia, UJ, V rokPiotr Gruszka — politologia, UJ, V rok

Właśnie udało mi się znaleźć dobrą pracę. Z perspektywami i w Krakowie, moim rodzinnym mieście, więc zostaję w kraju. Nie szukałem długo, dopisało mi szczęście i na razie jestem zadowolony. Praca nie odpowiada mojemu kierunkowi studiów, ale jest zgodna z moimi zainteresowaniami. Zawsze lubiłem finanse i cieszę się, że będę mógł sprawdzić się jako doradca. Ale z drugiej strony nie dziwie się tym, którzy wyjeżdżają. Nie ma się co oszukiwać, nikt za marne 800 zł nie chce pracować. Nie po to studiujemy! Taka kasę mogę zarobić równie dobrze będąc po podstawówce. I to właśnie jest smutne…

Alicja Duda  grafika, ASP, V rokAlicja Duda — grafika, ASP, V rok

Na wyjazd zdecydowałam się już dawno. Było to moim marzeniem jeszcze w czasach liceum. Zawsze powtarzałam, że jak tylko ukończę studia, to wyjadę. Wybrałam Szkocję. Już od lipca mój nowy adres to Edynburg! Dziś, kiedy należymy do UE, możliwości pracy i dalszego kształcenia się w innym kraju są dostępne dla wszystkich. Dlatego warto zaryzykować i spełnić swoje marzenia. Wiem, że na początku będzie trudno, ale to tylko motywuje mnie do wyjazdu. Zwłaszcza, że nie będę sama. Jadę do kuzynki, która tak jak ja dzisiaj, kończąc studia, postanowiła wyjechać i nie żałuje tego. Wierzę, że mnie również się uda!




Tomasz Woźniak  inżynieria środowiska, AR, V rokTomasz Woźniak — inżynieria środowiska, AR, V rok

Na razie nie planuję wyjazdu. Najpierw poszukam pracy w Polsce. Tu mam rodzinę, przyjaciół i znajomych, a jak wyjadę, to na długo, o ile nie na zawsze... Wierzę jednak, że tutaj też da się coś znaleźć, może nawet w swoim zawodzie. Młodzi ludzie za dużo panikują. Na uczelni ciągle wszyscy pytają: No i co robisz po studiach? Jakie masz plany? Wyjeżdżasz czy zostajesz? Przede wszystkim staram się myśleć pozytywnie. Nie zamartwiać się, bo to w niczym nie pomaga. Zresztą, jak na razie jeszcze studiuję i prawdę mówiąc jest mi jakoś całkiem dobrze jako studentowi — może zrobię doktorat?




Katarzyna Piróg  filologia angielska, licencjatKatarzyna Piróg — filologia angielska, licencjat

Nigdy nie planowałam, by po studiach wyjechać za granicę. Na pewno nie do Anglii! Nie lubię Anglików, tego ich nieszczerego: How are you? Pytają tak mechanicznie, z uśmiechem na twarzy, a potem nawet nie czekają na odpowiedź. Chciałam pracować w Polsce. Założyć szkołę języków obcych. Uczyć dzieci. Ale życie potoczyło się inaczej. Na II roku wyjechałam, poznałam Vikasa, studenta z Indii, zakochaliśmy się w sobie…Trudno mi było podjąć decyzję o wyjeździe. Zostawić rodzinę, przyjaciół. Ale serce podpowiada, że warto walczyć o tę miłość. Dlatego dziś mój kierunek jest jeden — Anglia!




Krzysztof Nowak  inżynieria materiałowa i ceramika, AGH, V rokKrzysztof Nowak — inżynieria materiałowa i ceramika, AGH, V rok

Pracy będę szukał w Polsce. Wiem, że jest ciężko, ale wydaje mi się, że jak ktoś chce, to znajdzie. Może nie od razu w swoim zawodzie i za duże pieniądze, ale pomału można do czegoś dojść. Za granicą też nie jest łatwo. Wiem, bo mój brat i ojciec pracowali przez wiele lat w Stanach. Można zasiąść za zmywakiem, albo zostać kurierem, ale kto chciałby tak pracować latami? A ciekawą pracę w swoim zawodzie dostać trudno. Przede wszystkim język trzeba znać perfekt i najlepiej jeśli masz tam znajomych, albo rodzinę, którzy pomogą ci na stracie, inaczej możesz pojechać i wrócić z niczym.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 
Top! Top!