Jagiellońskie centrum językowe - Wakacyjne kursy językowe
 
Start arrow Rajd Politechniki arrow Ekstrawagancki także muzycznie
 
 
Ekstrawagancki także muzycznie Email
Oceny: / 3 KiepskiBardzo dobry 
Autor: Piotrek Ogórek   
31.03.2007.

 
ImageEkstrawagancki także muzycznie
Rozmowa z szefem 45. Rajdu Politechniki Krakowskiej, Marcinem Styrną

Magazyn SMS: W tym roku wypada mała rocznica Rajdu Politechniki, ponieważ jest to 45 edycja tej imprezy. Czy w związku z tym planujecie jakieś wydarzenia, które będą to zaznaczać, czy będzie to normalny rajd jak każdy inny?
Marcin Styrna: Planujemy zaprosić ludzi, którzy przyczynili się najbardziej do powstania idei rajdu, między innymi prof. Kazimierza Flagę. Szykujemy dla niego małą niespodziankę za to, że zapoczątkował inicjatywę, która trwa już 45 lat. Będą również okolicznościowe gadżety.

Tradycją jest, że nazwa każdego rajdu zaczyna się od litery E. W tym roku
mamy rajd Ekstrawagancki. Co to oznacza?
Ekstrawagancja będzie widoczna w programie, który obejmuje różne klimaty: folkowy czwartek, piątek reagge, rockowa sobota i irlandzka niedziela. Przyznam jednak, że pomysłów na nazwę było wiele. Inwencja studencka nie zna granic. Najciekawszą propozycją był rajd Elanobawełniany (śmiech).

Nową tradycją rajdu staje się przedrajdowy przegląd kapel studenckich, które mają szanse zagrać na rajdzie. W tym roku odbyły się dwa przeglądy.
Tak, po raz 3 odbył się rockowy przegląd. Na przeglądzie rockowym było niesamowicie. Była ogromna rzesza ludzi, wszyscy się dobrze bawili. Zagrało 9 kapel, wyłonionych z 17, które się zgłosiły. Ogólnie po dwóch przeglądach na rajdzie powinno zagrać około 12 zespołów. Wybraliśmy te kapele, które najbardziej podobały się publiczności. Obserwowaliśmy reakcję studentów na występ danego zespołu, potem sztab organizacyjny się naradzał i tak wyłoniliśmy zwycięzcę. Również niedługo po Rajdzie jest planowana kolejna Impreza tym razem Po-Rajdowa – to jest tradycja, którą rozpoczynamy. Na niej to będzie można posłuchać dobrych zespołów oraz uczestniczyć w pokazie slajdów oraz filmów przygotowanych przez organizatorów z tegorocznego Rajdu.



Rajd był zawsze szyty na kieszeń studenta i kosztował 5 zł. Czy taka sama cena będzie w tym roku?
Nie zmieniamy ceny. Za 5 zł studenci dojadą do Milówki i z powrotem, wejdą na wszystkie imprezy. Poza tym będą mogli liczyć na różnego rodzaju zniżki.

Gdzie będzie można kupić bilety na rajd?
U nas, w siedzibie samorządu studenckiego Politechniki oraz w specjalnie wyznaczonych miejscach na terenie PK przy ul. Warszawskiej, ale więcej informacji na stronie już wkrótce. Będzie można kupić zarówno bilety jak i wszelkiego rodzaju gadżety i koszulki związane z rajdem. Trwają też rozmowy z innymi samorządami studenckimi, aby na innych uczelniach również można było kupić bilet na rajd.



Rajd nie jest zarezerwowany tylko dla studentów Politechniki. Każdy z innej uczelni, jak i z poza Krakowa, może pojechać?
Oczywiście. Otrzymujemy dużo maili w tej sprawie. Na przykład z Gdańska dostałem zapytanie czy można wziąć pieska na rajd. Nie polecam, ale można (śmiech). Jednak 80% uczestników rajdu to krakowska brać studencka.

Kwestia muzyczna. Na rajdzie zawsze gra jakaś gwiazda polskiej sceny muzycznej. Do tej pory wystąpili między innymi T. Love, Strachy Na Lachy, IRA, KSU. Kto zagra w tym roku?
Na razie nie chciałbym tego zdradzać. Więcej informacji znajdzie się na Oficjalnej stronie XLV „ Ekstrawaganckiego ” Rajdu PK – www.45rajd.pk.edu.pl . Zapraszam Serdecznie do odwiedzin.



Jakie atrakcje planujecie poza wspomnianymi dniami tematycznymi i występami zespołów muzycznych?
Bardzo chcemy rozbudować turystykę na rajdzie, żeby jednak studenci ruszyli się trochę z poza pola namiotowego. Rajd przecież początkowo oznaczał górskie wędrówki. Dlatego przygotujemy kilka fajnych tras, w tym nocleg w schronisku na hali, gdzie dodatkowo zagra zespół YesKiezSirumem. Dla wędrowców będą również nagrody w postaci sprzętu turystycznego, polarów, itp. Poza tym jak zwykle stawiamy na sport. Będziemy mieli do dyspozycji kompleks sportowy z boiskami do siatkówki plażowej, piłki nożnej i koszykówki. I oczywiście wymyślony przez nas „zabójczy bieg”. Ale to już trzeba zobaczyć na własne oczy.


Pozostaje tylko życzyć dobrej pogody i do zobaczenia w Milówce!
O tak, pogoda to 50% sukcesu rajdu, miejmy nadzieję, że nam dopisze. Zapraszam wszystkich i do zobaczenia na rajdzie!

Piotr Ogórek
Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 
Top! Top!