Jagiellońskie centrum językowe - Wakacyjne kursy językowe
 
Start arrow Listy od naczelnego arrow Dlaczego nie piszecie o polityce?
 
 
Dlaczego nie piszecie o polityce? Email
Oceny: / 3 KiepskiBardzo dobry 
Autor: Leszek Rafalski   
12.12.2006.

List do SMS nr7 (grudzień)

Dlaczego nie piszecie o polityce? - zapytał jeden z czytelników. Najchętniej odpowiedziałbym jak poeta Leopold Staff: - Bo od polityki to ja mam Piłsudskiego.

Niestety, my nie mamy Dziadka, a to co mamy jest ciekawym tematem, ale dla lekarzy. Wirus kłótliwości i podejrzliwoćci, który zaatakował układ trzymający władzę, wymaga medycznego rozpoznania. Jest groźny, bo niszczy przyjaźnie, zabija poczucie humoru i osłabia państwo. Chory staje się nieufny, ma trudności z odróżnieniem wrogów od sojuszników i zawiera alianse z podejrzanymi osobnikami.

Ofiarom wirusa trzeba zapewnić wszechstronną opiekę pamiętając, że chory - jak mawiali starożytni - jest rzeczą świętą. Można im przypomnieć prezydenta Abrahama Lincolna, który mówił, że wielcy politycy są od tego, by wzmacniać w ludziach lepszą stronę ich natury.

Niestety, mogą być kłopoty z kuracją, bo zaczyna brakować lekarzy. W tym numerze piszemy o studentach i absolwentach medycyny, którzy swoją przyszłość widzą na Zachodzie. Wolą jechać tam, gdzie godnie płacą, a ludzie z wyrokami rządzą co najwyýej w swojej celi, a nie w ministerialnych gabinetach.

Ten exodus absolwentów
więcej mówi o polityce, niż tysiące artykułów.

 

 Leszek Rafalski

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 
Top! Top!