Jagiellońskie centrum językowe - Wakacyjne kursy językowe
 
Start
 
 
Kuchenne przygody studenta - prawie za free Email
Oceny: / 9 KiepskiBardzo dobry 
Autor: Bartłomiej Chodyń   
07.12.2006.


Bartłomiej ChodyńRozpoczynamy cykl podróży studenckich po świecie kulinariów. W tym odcinku dowiecie się jak zjeść smacznie, zdrowo i pomysłowo za niewielką kasę. Wszystkie przepisy zostały sprawdzone w akademikach i są już w kanonie studenckiego jadła. Zapraszam w podróż. Smacznego:)

Na śniadanie

Najszybciej można przygotować parówkę z musztardą i chlebem posmarowanym masełkiem. Dla bardziej dbających o dostarczenie składników odżywczych organizmowi podaję przepis na jogurt domowy:
Wieczorem zagotuj 1 litr mleka w garnku do temperatury 80°C, czyli jak włożysz palec do mleka – ma być bardzo ciepłe ale nie parzyć! Odstaw mleko, dodaj mały kubek jogurtu naturalnego bez dodatków np. Danone, zamieszaj. Przykryj garnek pokrywką i owiń kocem szczelnie. Zostaw na całą noc (ok.8-10 godzin). Otrzymasz mega jogurt, który możesz wykorzystać przez 3 dni! Przechowuj go w lodówce. Jeśli lubisz bardzo zdrowe śniadanie za niewielką kasę to kup płatki owsiane i np. jabłko. Do jogurtu dodaj garść lub kilka płatków owsianych i zetrzyj jabłko. Jak masz cynamon – dodaj. Świetne śniadanko, które wzmocni Cię na cały dzień.

Na obiad

Na obiad warto zjeść coś, co robi się szybko i jest smaczne. Proponuję ugotować półtorej szklanki ryżu (ryż w torebkach jest znacznie droższy) i dodać do tego ugotowaną mrożonkę np. marchew z groszkiem. Jeśli gotujesz tylko dla siebie będziesz miał na 2 dni. Jak masz ochotę na mięsko, można kupić nogę z kurczaka i usmażyć z cebulką. Trochę ziół prowansalskich i obiad gotowy. Z doświadczenia wiem, że ryż z warzywami polany olejem dłużej „trzyma”, wolniej robimy się głodni, a zatem do dzieła!
Jeśli masz ochotę na coś deluxe za niewielką kasę dla większej ilości osób – proponuję talarki ziemniaczane z ziołami (opcjonalnie z plastrami boczku -wystarczy kupić 10-15 dag. lub/i z sosem beszamelowym).

Talarki ziemniaczane deluxe: (potrzebny piekarnik i blacha lub forma do pieczenia)
1 lub 2 kilo ziemniaków, zioła (prowansalskie, papryka w proszku, curry...), sól, olej, cebula.
Obrać ziemniaki, pokroić w plastry, cebulę obrać, pokroić w grube plastry. Posmarować obficie blachę olejem, wyłożyć talarki gęsto obok siebie, posypać solą i ziołami do smaku, wyłożyć na talarki cebulę, (opcjonalnie plastry boczku). Zapiekać do zrumienienia talarków w temp. 200°C (ok. 20 min.).

Sos beszamelowy: (potrzebny garnek)
szklankę mleka podgrzać, dodać 2 łyżki masła (marg.), 2-3 łyżki mąki, szczyptę soli i cukru. Dokładnie mieszać na malutkim ogniu do rozpuszczenia mąki. Można dodać ziół lub np. gałki muszkatołowej lub imbiru (nie przesadzać, bo pobudzają seksualnie).
Jeśli chcesz zjeść coś bardzo smacznego i taniego oczywiście, co daje niezłego kopa energetycznego proponuję omlet warzywny.

Omlet warzywny megaszybki: (potrzebna patelnia duża i łopatka do przełożenia, olej)
4 jaja rozbić do miski, dodać 3-4 łyżki mąki, pół mrożonki ugotowanej, nie ostudzonej, szczypta soli, zioła opcjonalnie. Rozmieszać dokładnie, jeśli warzywa były ugotowane na bardzo miękko można rozetrzeć je w masie jajecznej na puch. Przelać masę na rozgrzaną natłuszczoną patelnię. Smażyć do zrumienienia spodu omletu i ścięcia jaj u góry na średnim ogniu! Przełożyć omlet na drugą stronę przy pomocy łopatki i smażyć na złoto. Nie przejmuj się jak się złamał.
Jest tak smaczny, że będzie miło wracać do tej potrawy. Bardzo szybkiej do zrobienia (ok.15 min.) i bardzo taniej.

Rosół
Jeśli lubisz zupy łatwe i tanie i nie lubisz gotować często to świetny jest rosół. Warzywa-marchew, pietruszka, seler, cebula z ćwiartką kurczaka gotujemy na średnim ogniu w dużym garnku w osolonej wodzie (ok. 2 łyżeczki soli) przez godzinę (do miękkości warzyw i mięsa). Można dodać kostkę rosołową. Taką bazę mamy na 3 dni. Można z rosołu zrobić na drugi dzień pomidorową dodając do talerza łyżkę koncentratu pomidorowego. Jeśli jesteś wygodny ugotuj sobie makaron na 3 dni, albo ryż. Wystarczy wtedy tylko podgrzać rosół i wrzucić makaron. Jak nie lubisz makaronu, możesz dodać megadużo chleba. Najesz się za niewiele i będziesz dumny z siebie. Gwarantuję!

Na kolację

Na kolację studencką warto zjeść coś ciepłego np. tosty z serem żółtym i ziołami. Są bardzo pyszne i szybko można je zrobić. Plastry sera nałożyć na kromki chleba (jeśli lubisz z posmakiem maślanym posmaruj cienko masłem lub margaryną), posypać ziołami, można dodać kiełbasę – i zapiekać w 200°C ok. 5-10 min. w piekarniku.
Jeśli lubisz ryby może warto skusić się na aromatyczną pastę rybną z ziołami, którą można używać nawet przez 3 dni! 200 gram czyli kostka białego sera i puszka sardynek (w oleju lub sosie pomidorowym) i/lub cebulka pokrojona w kostkę. Ser biały z sardynkami rozetrzeć dodając trochę mleka (lub wody), dodać cebulkę, zioła. Gotowe. Bardzo dużo i niedrogo! Chleb można posmarować pastą rybną i dodać np. plasterek pomidora. Mniam!

Na deser

Dla tych, którzy uwielbiają desery proponuję gęstą gorącą czekoladę ze szczyptą cynamonu. Łatwość przygotowania i walory smakowe powodują, że ten przysmak jest hitem na wielu imprezach.
Gęsta gorąca czekolada: (potrzebny garnek, kubeczki)
Dwie tabliczki gorzkiej czekolady rozpuść w garnku na bardzo małym(!) ogniu. Dodaj 0,5 litra mleka. Wymieszaj bardzo dokładnie. Podgrzej mleko (na średnim ogniu) często mieszając, ale nie gotuj! Zmniejsz ogień. Do bardzo ciepłego mleka dodaj 3 łyżki cukru i 2-3 łyżek kakao. Wymieszaj dokładnie. Jeśli gęstość Ci odpowiada odstaw z ogienka, jeśli wolisz super gęste dodawaj po łyżce kakao i mieszaj do uzyskania twojej ulubionej gęstości. Pamiętaj, że gorąca czekolada na ogniu jest płynna, a w temperaturze zestala się. Rozlej do kubeczków i posyp szczyptą cynamonu. Jeśli lubisz na ostro – dodaj trochę pieprzu cayenne. Smacznego:)
Jeśli uwielbiasz słodkości, a nie masz zbyt wiele kasy, nie martw się! Jest świetny przepis za niewiele, wymaga mało pracy. To tęczowe ptasie mleczko. Tęczowe ptasie mleczko: (potrzebna tortownica lub blacha prostokątna z wysokimi brzegami; lodówka)
Do przygotowania tego przysmaku, który na każdej imprezie studenckiej będzie bił rekordy popularności potrzeba:
3 galaretki w proszku w różnych kolorach ( np. żółta, pomarańczowa, czerwona), 2 serki homogenizowane waniliowe po 200 gr. lub jeden duży 400 gr., 2 łyżki żelatyny.
Każdą galaretkę rozpuść osobno w 0,5 litra wody gorącej, schłódź. Do każdego serka dodaj po łyżce żelatyny rozpuszczonej w 2 łyżkach gorącej wody i dokładnie wymieszaj serek. Do tortownicy wlej jedną galaretkę, trzymaj w lodówce aż zastygnie. Następnie nałóż warstwę serka, wyrównaj, wstaw do lodówki. W ten sam sposób zrób kolejne warstwy ptasiego mleczka. Całość wstaw na 1-2 godzin do lodówki. Efekt zaskoczy nie tylko Ciebie, ale i innych. Możesz udekorować bitą śmietaną, wiórkami kokosowymi lub czekoladowymi. Inwencja należy do Ciebie.

Życie studenckie, choć nie zawsze należy do łatwych może zamienić się we wspaniałą przygodę, gdy rozpoczniemy ją w kuchni! Kto powiedział, że nie staniemy się słynni z naszego domowego jogurtu lub ptasiego mleczka... Uwierz w siebie i nie mów, że nie masz czasu lub pieniędzy. Za małą kasę i w krótkiej chwili można sprawić radość sobie i znajomym. A więc do dzieła! Czekam na maile z opisem Waszych przygód w kuchni.
W następnym odcinku będzie trochę rad jak uchronić się przed chorobą, czyli leki z bożej apteki dla studenta oczywiście! Do zobaczenia.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 
Top! Top!