|
W liceum zajęłam się polityką. Samorządową. Głównie z powodu nadmiaru energii i nudy małego miasteczka, z którego pochodzę. Rozpoczynając studia politologiczne na UJ byłam też pełna politycznych planów i nadziei. Jednak, trochę przez przypadek, na pierwszym roku odkryłam swoją wielką pasję. Ubrania. Dość dalekie to od polityki, prawda?... |
|
Czytaj całość…
|